• odpadajB1cy tynk remonto
  • kody samsung 760
  • podstrona 7850
  • stowarzyszenie bioenergoterapeutow
  • reklamy typu push
  • pozbycie si rdzy na nadkolach
  • www baba
  • sportowy klub taneczny
  • znane polskie zespoy muzyczne
  • chinski granit Forum
    Będą leczyć raka Salmonellą.
    chinskie podrobki wymiana softu Noki
    chinska metoda planowania plci dziecka
    chinski gres gdzie kupic
    chińskie tabletki odchudzające Meizitang
    chińskie odpowiedniki znaków zodiaku
    chinski znak zodiaku Krolik
    chiński producent kabin prysznicowych
      aaaaBędą leczyć raka Salmonellą.aaaa

    Temat: Nagrobki z Chin
    Witam, obecnie zajmuje sie prowadzeniem firmy swiadczacej uslugi ukladania kostki granitowej, szukam jakiegos dodatkowego dochodu zeby rozwijac swoja dzialalnosc i sytuacje finansowa, zainteresowalem sie tematem nagrobkow z granitu z chin, czy ktos na forum moze zajmuje sie importem tego towaru wlasnie z tamtad? znalazlem firme polska-chinska ktora wysyla do polski takie wlasnie nagrobki, cena za najtanszy nagrobek, tzn dokladniej rodzaj granitu z ktorego jest zrobiony (brąz królewski) to 80$ i tablica napisowa 25 $m liczac po obecnmy kursie dolara okolo 3,2 to okolo 340 zl wiec cena imponujaca, w polsce za taki nagrobek w zakladzie kamieniarskim napewno trzeba zaplacick okolo 2500 -3000 zl, dokladne ceny sa rozne u roznych producentow, wyslanie jednego kontenetra to koszt 2200 $, do kontenera wchodzi od 20 do 70 nagorbkow, wszystko zalezy od rozmiaru, niewiem tylko jak wyglada sprawa z clem, moze ktos sie orientuje? co o tym myslicie?
    Źródło: biznesforum.pl/viewtopic.php?t=20618



    Temat: Chiński Nagrobek
    Przeczytałam całą dyskusję na forum "Chiński nagrobek" i muszę przyznać ,że z większością opini tych dobrych na temat granitów chińskich zgadzam się w 100%.Ci którzy piszą bzdury o granicie chińskim powinni się podszkolić w tej dziedzinie,a nie robić z siebie ignorantów.Zawiśc ludzka nie zna granic i tylko dlatego rozgorzała dyskusja wokół tego tematu.Znam kamieniarzy, którzy wmawiają swoim klientom że nie sprzedają nagrobków chińskich ,tylko azjatyckie-to moim zdaniem jest drwiną i kpienie sobie ze swoich klientów.Moim zdaniem każdy ma prawo do dokonywaniu własnych wyborów ,ale nie może być oszukiwany,lub mamiony przez kamieniarzy.Jesli jakiś kamieniarz wstydzi się tego że handluje chińskimi nagrobkami powinien odstapić od sprzedaży takiego wyrobu,ale nie kłamać na temat pochodzenia kamienia.Każdy człowiek nawet najbardziej ubogi ma prawo stać nad grobem swoich bliskich,a taki produkt chiński jest dostępny dla każdego emeryta ,czy rencisty(a jakie mają ci ludzie uposażenia to cała Polska wie).Myślę że to bardzo dobrze że u kamieniarza można kupić nagrobek za 2.000zł.,a jeśli nas stać to paleta cen jest naprawdę szeroka .Pozwólmy żeby każdy sam dokonał wyboru i nie obrażajmy tych ludzi ,których sytuacja materialna nie jest tak idealna jakby sobietego życzyli.
    Źródło: forum.swiat-kamienia.pl/viewtopic.php?t=36


    Temat: Zaniżanie faktycznej ceny towaru
    Panowie,

    jest tu dozu ludzi, ktorzy importuja z Chin, wiec licze na szybka i precyzyjna pomoc.
    zalozmy ze kupuje kontener granitu i towar warty jest powiedzmy 50 tys USD. wiadomo, ze w porcie w polsce trzeba zaplacic 22% vatu od tych 50.tys USD czyli daje nam to 11 tys USD razy 3,5zł bo tyle teraz dolar.
    wiec jak widac podatek od tego zamowienia jest masakrycznie wielki, cos kolo 50tys złoty!!!

    chinczyk powiedzial ze moga zrobic tzw: undervalued invoice czyli możliwosc zanizenia wlasciwej ceny towaru np z 50tys $ na 20$...wtedy podatek od ceny kupionego towaru bedzie znacznie nizszy.
    z tym, ze chinczyk powiedzial ze cala odpowiedzialnosc za ewentualne problemy w polskim porcie musze wziac na siebie.

    skoro sa na forum importerzy granitu z Chin, wiec macie na pewno styk z ewentualnymi sytuacjami jak moja.

    doradzcie cos, bo sam nie wiem co zrobic? podobno duzo ludzi kupuje w ten sposob.

    czekam na odp:)
    Źródło: forum.swiat-kamienia.pl/viewtopic.php?t=108


    Temat: Tablica "Shanxi Black"
    najwyrazniej kolega usiluje wymóc na mnie i innych wrazenie, ze w chinach nie mozna kupic org shanxi blacka, za mniejsza cene niz on sam proponuje...

    ja nie musze byc w chinach aby sprawdzic towar...moze slyszal kolega o agencjach ktore zajmuja sie sprawdzaniem wiarygodnosci fabryki, procesu produkcji, pakowania i ladowania na kontener? taka usluga jest smiesznie tania i kazdy moze sobie na to pozwolic...
    ale oczywiscie zaraz uslyszymy, ze ludzie w tych inspekcjach to glupcy z ulicy nie majacy pojecia o tym co robia...bo przeciez w chinach tylko kolega posrednik ma shanxi blacka...a reszta kupuje granit z odpustu...po prostu brak mi juz slow

    normalnie parodie, teraz zaluje ze wdalem sie w glupkowata klotnie z osoba, ktora ma tak niezwykle ograniczony punkt widzenia...
    nie mozna widziec tylko tego co sie chce, ale rowniez to czego nie chialoby sie widziec...

    a co do zwrotow pan - ty...to kolega okazal taki styl w poscie przede mna, wiec musialem zejsc do twojego poziomu, co nie bylo łatwe, ale ok..mniejsza o to

    wypisuje kolega glupoty, ze nie robi nic zeby sie reklamowac itd...a sama obecnosc na forum i podpis pod kazdym postem to co?
    warto czasami przyznac sie do czegos a nie isc przez zycie w pelnym zaklamaniu.

    co do marzy jaka kolega ma to - szczerze, mi to rybka...ale nie lubie jak ktos dorabia sie na innych
    Źródło: forum.swiat-kamienia.pl/viewtopic.php?t=78


    Temat: Chiński Nagrobek
    Przepraszam za ten offtop ale musze wtrącić swoje 5 groszy w tym momencie...

    Kolega A&J Granit kilka postów wyżej pisał, że nie pisze na forum po to aby szukać nowych klientów itd. Robi to co lubi i nie jest to forma reklamy.
    A tu jak tylko pokazuje sie cień szansy na złapanie biednej duszy to oferta pada natychmiastowo.
    Nie moge pojąć jak można sie tak bezczelnie logowac na forach i wabić klientow, to jest forum do wymiany pogladów itd, a nie przedstawiania swoich ofert innym. Powinno to byc karane BANEM!

    A tak w ogole, to zainteresowałem sie firma Pana Jakuba i popytalem tu i tam w Xiamen bo kontakty mam tam dośc duże mimo, że NIE PRZEBYWAM NA STAŁE W CHINACH I NIE MOGE POMOC W SPROWADZENIU KONTENERA HEHE ...

    Wklejam krótki kawałek listu od jednego z producentow w Xiamen:
    "Yes, we know Jakub Szatkowski, he ever visited our office with a Chinese girl and inquiried us many times.
    So far as I know from my collegue who contacted with Jakub Szatkowski before, A&J is a small company, they do not have enough strength to compensate if there is some problem about products, but we can. We know the functioning structure this kind of companies. This gentleman is only a mediary between us and real coustomer so his margin-profit is high for potential buers"

    Przepraszam, za angielski ale w chińczycy polskiego to nie znaju hehe:) Kazdy na tyle doczyta, a w szczegolnosci to co pogrubilem.
    Wiec teraz wychodzi na jaw cała prawda na temat rygorystycznego sprawdzania jakości produktow i w ogole. Jak napisal znajomy manager, nie macie nic do powiedzenia w sprawie, gdy jakis produkt nie spelnia oczekiwan. Jedyne na co moze pan liczyc, to łaska chinskiego producenta. Bo jak podskoczy pan za wysoko, to niestety ale juz zamowienia tam nie da rady zlozyc.
    Pan Jakub Szatkowski jest tylko posrednikiem pomiedzy producentem a własciwym nabywcą, dlatego też marża jaką narzuca jest wysoka dla potencjalnego klienta.

    Dysponuje jeszcze trzema mailami od innych dostawcow, ale to sobie zatrzymam na pozniej:)

    Dodam tylko to, ze posiadam cennik wyrobow firmy od ktorej dostalem tego maila i jest on naprawde atrakcyjny, wiec czemu cennik Pana Jakuba nie? A no wlasnie odp mamy wyżej.
    Wiec jak widac nie trzeba mieszkac w Chinach zeby wiedziec gdzie sie udac po dobry towar. A jezeli Pan Jakub sklada/l tam oferty to musi byc dobra cena, czyz nie? Przeciez jest na miejscu i ma czas na oblatanie rynku i zapoznanie sie z oferta.

    No, ale jak napisal Pan Jakub wczesniej, tylko on ma najlepsze ceny, tylko on kupuje od producentow,, tylko on dba o jakośc itd.
    A miedzy innymi ja kupuje od posrednikow albo tzw. TRADE COMPANY hehe. Jak teraz czytam te posty to az płacze ze smiechu:)

    pozdrawiam forumowiczów
    Źródło: forum.swiat-kamienia.pl/viewtopic.php?t=36


    Temat: Mazda 6 GG MPS | Opinie o modelu
    Kolego Goofy sam może jesteś ślepy patrząc na wykresy miska i chlopaków zza wody z Ic np corksporta (chinczyk) roznicy nie ma (wtrąciłbym nawet że corksport sobie radzi lepiej). Moze Ty jestes uprzedzony do Chinszczyzny? Akurat ja handluje Chińszczyzna i sram na poglady takie jak Twoje (Chinskie = dziadostwo ) Jest taka opinia w środowisku ze Chińskie znaczy gorsze(wyrobili ją ludzie którzy boją się że Chińszczyzna ich wygryzie z rynku bo jest tańsza i często tylko odrobine gorszej jakości). Ja np wole kupic Chinski akumulator nowy za 200 który wytrzyma 3 lata niz Polską centre za 400 która wytrzyma 4 lata = rachunek prosty) Jakbyś nie wiedział wszystkie większe i nawet średnie firmy mają swoje fabryki w Chinach, i na ich produktach pisze "made in China" też korzystają z Chińskich podzespołów. Ja akurat siedze w granitach i powiedz mi że polski granit o , którym zapewne słyszałes "strzegom" jest lepszy od najtańszego Chińskiego kamienia????(Chiński kamień nawet z kosztami sprowadzenia wychodzi jakieś 100% taniej niż Polski , który mamy na miejscu Jedyne co tam jest Tanie to robocizna.. średnio Chińczyk zarabia 250$ na miecha ..(branża kamieniarska) w innych sie nie orientuje , pozatym rozrywka, zakwaterowanie, jedzenie wiem bo byłem!! a nie tylko słyszałem z legend. sądzę że po zalożeniu Twojego IC precision a Intercoolera z Iveco za 250zł nie byłoby jakiejs dużej roznicy...
    Nie jestem Fachowcem od tuningu za to Ty jestes. Natomiast nie jestem też ślepym kretynem żeby pchać kase do kieszeni takim jak Wy. Zgodze się z Tobą że są tacy ,którzy to akcepują i są waszymi klientami --> ich wybór.
    Ja akurat jestem zwolennikiem dedykowanych zestawów i przy takich pozostane (wiem mój wybór) Kilka postów wyże podałem najtańsze rozwiązanie i w miare dobra konfiguracja (tylko IC nie firmowane) nawet zamieniając ten tani IC na jakiś firmowy za 1.000$ I tak przy cenach jakie wy podaliście wypada o niebo lepiej...

    Zapytam jeszcze po co spawać nowy kolektor? skorą są dp dedykowane pod fabryczny?

    Dlaczego dyskusje o cenie są nie na miejscu?? a o czym są na miejscu?? Ile strat ma subaru czy evo na kołach??? To na pewno jest bardziej na miejscu w tym temacie....

    A ja wychodzę z założenia ,że jak mam ograniczony budżet na Tuning to sprawdzam wszystkie możliwości i uważam że forum jest do tego stworzone aby wymieniac tu między innymi takie poglądy??


    Skoro czytacie forum i widzicie że jest zainteresowanie i ludzie ciągną części zza wody dlaczego nie napisaliście ni słowa? ani przykładowej oferty nie zrobili?? Robicie ją indywidualnie dla każdego do takiego samego auta??? dziwne. A może chcecie poprostu sprawdzic jak daleko możecie sie posunąć naciągając potencjalnego klienta..

    Nie bedąc ślepym wnioskuje z wypowiedzi Miśka , że on płacił w zdecydowanie innych cenach. Tylko czmu trzyma waszą stronę a nie naszą?? może po prostu nie chce podpaść

    Sorki nie zauważyłem kolega Gooffy ma dopiero 1szy post tak więc przypuszczam ,że Misiek już się z nimi podzieliłeś naszymi spostrzeżeniami z forum...
    Źródło: froum.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?t=34824


    Temat: Tablica "Shanxi Black"
    Kolejny post po przeczytaniu tego co napisałem, ale bez zrozumienia.
    Ok, można jeszcze raz - czemu nie..


    najwyrazniej kolega usiluje wymóc na mnie i innych wrazenie, ze w chinach nie mozna kupic org shanxi blacka, za mniejsza cene niz on sam proponuje...
    Proponuję opierać się na tym co napisałem, a nie na wrażeniach. A jeżeli czegoś Pan nie rozumie albo ma kłopoty ze zrozumieniem - proszę pytać, a nie snuć przypuszczenia.


    ale oczywiscie zaraz uslyszymy, ze ludzie w tych inspekcjach to glupcy z ulicy nie majacy pojecia o tym co robia...bo przeciez w chinach tylko kolega posrednik ma shanxi blacka...a reszta kupuje granit z odpustu...po prostu brak mi juz slow
    Hmn.. ciekawe wnioski, tylko nie wiem, na jakiej podstawie.
    Czyżby znowu "wrażenia"? Zapewne.


    normalnie parodie, teraz zaluje ze wdalem sie w glupkowata klotnie z osoba, ktora ma tak niezwykle ograniczony punkt widzenia...
    nie mozna widziec tylko tego co sie chce, ale rowniez to czego nie chialoby sie widziec...

    Z ust mi to "kolega" wyjął.


    a co do zwrotow pan - ty...to kolega okazal taki styl w poscie przede mna, wiec musialem zejsc do twojego poziomu, co nie bylo łatwe, ale ok..mniejsza o to
    No i tutaj, niestety, nie mogę się z "kolegą" zgodzić. Kto do czyjego poziomu się zniżył?
    Albo słaba pamięć, albo problemy ze zrozumieniem - ale to już przerabialiśmy.
    Może zatem przytoczę to, co "kolega" napisał:


    Racja 4.000$ USD za 1m3 S.Black to masakra. Ajgranit jezeli tym samym podales cene
    Wcześniej nie miałem przyjemności zwracać się bezpośrednio do Pana, także wydaje mi się - choć może się mylę - że to jednak Pan jako pierwszy zwrócił się do mnie, jak do swojego "kolegi", którym nie jestem. Także po co wypisujemy, "kolego", głupoty?


    wypisuje kolega glupoty, ze nie robi nic zeby sie reklamowac itd...a sama obecnosc na forum i podpis pod kazdym postem to co?
    warto czasami przyznac sie do czegos a nie isc przez zycie w pelnym zaklamaniu.

    Nie no.. "kolega" na prawdę nie rozumie rzeczy, które czyta? Albo wkłada w moje usta słowa, których nie powiedziałem i nie napisałem. Gdzie napisałem powyższe informacje? "Nie reklamować się", a "nie szukać klienta" to zupełnie co innego - przynajmniej według mojej definicji. Oczywiście, że forum traktuję jako pewnego rodzaju reklamę i temu nie zaprzeczam.
    Na prawdę mam propozycję, żeby "kolega" przeczytał coś 2-3 razy, zanim napisze ripostę i spróbuje być znowu uszczypliwy, bo jak na razie wychodzi to dosyć kiepsko. Chociaż wątpię, po tym co do tej pory miałem wątpliwą przyjemność czytać, żeby te 2-3 razy pomogły.
    Jak na razie nie przeczytałem żadnej sensownej odpowiedzi na to, co ja napisałem.
    Na forum jest taki maleńki przycisk "cytuj" - jeżeli to nie jest zbyt trudne, może warto by go użyć od czasu do czasu, jeżeli już "kolega" pisze, że ja coś napisałem. Chyba, że opiera się "kolega" ciągle na swoich, jak to kolega ujął, wrażeniach.

    Może rzeczywiście, jeżeli "kolega" nie ma nic ciekawego do powiedzenia, tylko chce opisywać swoje wrażenia i przypuszczenia, co tutaj zaraz przeczytamy - to lepiej zakończyć tą "dyskusję".


    co do marzy jaka kolega ma to - szczerze, mi to rybka...ale nie lubie jak ktos dorabia sie na innych
    Na czym, panie biznesmenie, polega biznes właśnie? Nie na "dorabianiu się na innych"? "Kolega" pewnie oddaje towar sprowadzony z Chin innym ludziom za darmo, albo co najwyżej po kosztach?
    Jaaaasne..
    Źródło: forum.swiat-kamienia.pl/viewtopic.php?t=78