• zdjecia prosiakow
  • karabinek norica quick
  • zabawa cliparty
  • jak przestawic 1536mb turbocache
  • reksio i skarb piratow
  • chłonne nadobojczykowe
    Będą leczyć raka Salmonellą.
    chłonniak co robić z gorączka
    chłonniak choroby kręgosłupa
    chłonniak komórek płaszcza
    chłonniak nieziarniczy
    chłonniak w pachwinie
    chlonniak żołądka
    chłonność turystyczna
      aaaaBędą leczyć raka Salmonellą.aaaa

    Temat: Powiększone węzły chłonne
    Moja starsza córka ma powiększone węzły chłonne na szyi już od prawie dwóch lat, przez jakiś czas powiększone były też węzły nadobojczykowe. Z tego powodu trafiłyśmy do onkologa. Po badaniach okazało się, że onkologicznie jest ok. natomiast przerośnięte migdałki, cysta na tarczycy i zagęszczenie śluzu na jednym płucu. Obecnie, po leczeniu jest prawie dobrze, ale niektóre węzły nadal są powiększone.
    Ja również mam liczne wyczuwalne węzły na szyi od czterech lat i nic się z tym nie dzieje, chociaż co jakiś czas muszę odwiedzić hematologa.
    Brałam leki homeopatyczne,moje dziecko również ale nam nie pomogły. Podobno skuteczne są okłady z glinki ale dopiero szukam informacji na ten temat.
    Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=27350



    Temat: Przerzuty z nieznanego źródła pierwotnego
    Byliśmy z Mamą u dr Zielińskiego. Powiedział że Mama nie kwalifikuje się do żadnej operacji ani zabiegu, którego celem było by wykrycie źródła pierwotnego. W Jej przypadku(przerzuty raka jasnokomórkowego do węzłów chłonnych nadobojczykowych, szyjnych i śródpiersia) jedyne co można zrobić to bardzo pilna chemioterapia. Spławił nas bardzo szybko. A nasza onkolog mówiła że nie może zlecić żadnego leczenia bo nie zna źródła nowotworu. To błędne koło. Już sam nie wiem co robić. Wybieramy się jeszcze raz do onkologa ale dostanie się do niego będzie bardzo trudne bo z 4 onkologów w Tarnowie najpierw ubyło 2, a teraz został tylko 1. Chyba trzeba będzie nocować pod szpitalem aby rano załapać się do rejestracji. A czas pędzi nieubłaganie. I boję się że mamy go coraz mniej.
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=646


    Temat: płaskonabłonkowy niedr.kom.rak płuc
    rak płuc w stadium G2 T3N3M0

    G1 i G2 określają odpowiednio dobry [wysoki - dop. Richelieu] i średni stopień zróżnicowania raka [wysoki stopień zróżnicowania = niski stopień złośliwości - dop. Richelieu]

    T3 - guz każdej wielkości z naciekaniem następujących struktur anatomicznych: ściana klatki piersiowej, przepona, opłucna osierdziowa, opłucna śródpiersiowa, osierdzie, nerw przeponowy, guz z towarzyszącą niedodmą lub zapaleniem całego płuca

    N3 - obecne przerzuty w węzłach chłonnych śródpiersia lub wnęki po stronie przeciwnej lub w węzłach chłonnych pod mięśniem pochyłym przednim szyi lub w węzłach chłonnych nadobojczykowych po stronie guza lub po stronie przeciwnej.

    M0 - brak obecności przerzutów odległych

    Leczenie jest jak najbardziej standardowa opcja mysle że jezeli chemia zadziała nastepnym krokiem bedzie radioterapia (to dobrze) dobrym czynnikiem jest równiez to ze nie ma przerzutów odległych.
    Natomiast szanse na całkowite wyleczenie niestety nie sa duże (bardzo mi przykro) ale głowa do góry zakasać rekawy i do boju z gadziną

    Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam.
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1659


    Temat: rak niedrobnokomórkowy płuca prawego
    W TK klinicznie rozpoznano niedrobnokomórkowego raka płuca prawego (NSCLC dex). W obrazie TK widać niestety duże zmiany wraz z mniejszymi, zajęte węzły śródpiersia o wielkości świadczącej raczej o przerzutach (29mm).

    TK jamy brzusznej również sugeruje przerzuty do wątroby.

    Wygląda to na T4N3M1 lub T4N3M0, zależnie od stwierdzenia przerzutów do wątroby, a więc stadium zaawansowania IV lub IIIB.
    T4 - Guz każdej wielkości naciekający jedno miejsce z wymienionych: śródpiersie, serce, wielkie naczynia, tchawicę, przełyk, kręgi, ostrogę główną lub z towarzyszącym nowotworowym wysiękiem opłucnowym, lub ze zmianami satelitarnymi w obrębie tego samego płata co ognisko pierwotne
    N3 - Przerzuty w węzłach chłonnych śródpiersia lub wnęki po stronie przeciwnej, pod mięśniem pochyłym i/lub nadobojczykowych po stronie guza pierwotnego lub po stronie przeciwnej
    M1 - Obecność przerzutów do odległych narządów lub zmian satelitarnych po tej samej stronie, ale w innych płatach niż ognisko pierwotne
    źródło: Zalecenia postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w nowotworach złośliwych

    ALE - czy była wykonana bronchoskopia i pobrany wycinek do badania histpat? Na jakiej podstawie będzie wdrożona chemioterapia, skoro nie jest znany histologiczny typ raka a jedynie rozpoznanie na podstawie TK?
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1207


    Temat: proszę o pomoc w przetłumaczeniu z łaciny i rozszyfrowanie
    badanie kt (03,11,2008)


    W biegunie górnym wnęki prawej masa patologiczna o wym ok 51x50x45mm, o gęstości ok 36 jH , niejednorodnie wzmacniająca się po podaniu środka kontrastowego (58jH).
    Zmiana nacieka naczynia żylne wnęki prawej . Obustronnie w obrębie wnęk i okolicy przytchawiczej widoczne powiększone węzły chłonne do 17 mm.
    Zmiana o podobnym charakterze w szczycie płuca prawego o wym 37x 35x50mm , zmiana bezpośrednio przylega do śródpiersia oraz do przedniej i tylnej ściany kl piersiowej.
    Płuco lewe prawidłowo powietrzne.
    Nadnercza obustronnie bez zmian.


    Bronchoskopia (19.11.2008)
    krtań i tchawica bz.Ostroga górna ostra. Po lewej ujścia drożne .Po prawej zmiana przerostowa w ujściu oskrzela płata górnego , z którego pobrano skrawki i szczoteczkę. Śluzówka wokół tego ujścia obrzmiała. Pozostałe ujścia drożne . Bronchoskopowo możliwa radykalna sleeve lobektomia górna. Materiał na posiew cytologię hist-pat i BK.

    USG śrudpiersia(13,11,2008)
    W dołach nadobojczykowych nie stwierdzono powiększonych węzłów chłonnych.

    I kurs CHTR
    (vepesid +cisplatyna)
    II kurs CHTR(KE)
    (vepesid+ karboplatyna)
    III kurs CHTR(KE)
    (?)
    IV kurs 16,02,2009

    skierowanie na naświetlania na 04,03,2009
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=64


    Temat: przerzut do mózgu

    Dzis kiedy byłam u rodziców, Tata wymacał sobie na szyi jakis punkt tak blisko kości obojczykowej i mowił ze tu ma kolejnego guza Mysle sobie ze to moze byc powiekszony wezeł chłonny ale czy napewno
    Oj, niedobrze... Kiedy ten guzek nad kością obojczykową się pokazał?
    To najpewniej węzeł chłonny, i owszem, tyle, że nadobojczykowe węzły chłonne ulegają powiększeniu tylko przez przerzut nowotworowy..
    Jeśli guzek ten jest od niedawna, to wygląda to na progresję niestety.

    A co z naświetlaniem OUN? Przecież było planowane? Tam też może być wznowa - jeśli więc bierze się pod uwagę naświetlania, dobrze by było nie zwlekać.
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=757


    Temat: Mikroinwazja z DCIS
    jestem tu nowa i mam śmieszne i straszne przeboje ze służbą zdrowia. Szybko zdiagnozowany guzek wycięty i teraz radioterapia, ale żadnej dodatkowej diagnostyki, nie miałam nawet zrobionej morfologii. Zafrapowało mnie na forum że parę osób wyczuło powiększone węzły chłonne. Ja bardzo bym chciała wiedzieć gdzie dokładnie ich szukać - pachowe raczej na tułowiu, czy pod ramieniem? , gdzie są te nadobojczykowe, ja nad obojczykami mam coś co mi się wydaje mieszaniną mięśni i tłuszczu. Bardzo proszę o najbardziej praktyczne wskazówki, takie dla kogoś kto nigdy nie widział powiększonego węzła nawet u rodziny. Muszę się tym sama zająć, bo lekarz (drugi) przyznał, że ocena kliniczna węzłów powinna być przeprowadzona przed wycięciem guza, ale nie była a teraz za późno. No i w ogóle wygląda że monitoringiem to ja się muszę zająć sama i to prywatnie bo w CO to mogę liczyć tylko na mammografię pod koniec roku (6 mies po radioterapii). Może ktoś wie do kogo w Warszawie mogłabym pójść (prywatnie) żeby się dowiedzieć czegoś o metaboliźmie guzów i całej strategii postępowania. Wolałabym, żeby to nie był nikt z CO, traktują mnie tu jak uciążliwego karalucha. Gdzieś w podświadomości mi siedzi "MAM RAKA" i nie mogę się na niczym skupić. Czy jest tu ktoś jeszcze kto ma T1mic? - to rzadkie, mój były (mam nadzieję) był hormonozależny i HER2 ujemny, a Grade nie oznaczono, bo przy micro wyniki są wątpliwe. DCIS był G2 Cribriforme. Kolor trochę mnie wystraszyła bo dotychczas żyłam w przekonaniu, że przy mikroinwazji nie ma przerzutów. Pozdrawiam wszystkich
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1239


    Temat: Rak szyjki macicy
    Dziękuję bardzo za odpowiedź. Z tego co mówił lekarz, węzły chlonne również są zajęte, i to odległe, ale może były to tylko jego domysły,a badanie pokazało co innego. Nadal jednak nie podobają im się węzły chłonne na szyi i nadobojczykowe, mama ma mieć robioną biopsję. Najgorsze ,że te wszystkie badania pochłaniają mnóstwo czasu,a na leczenie nie wiem ile jeszcze trzeba bedzie czekac.
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=747


    Temat: Gorączki po chemii
    Witam. Jestem Grzesiek . Widze że Wasza wiedza jest naprawde imponujacą.
    Zaczne od początku.
    W grudniu 2008 zdiagnozowali u mojej mamy raka piersi , wielkość około 1cm sześciennego
    Przeszla operacje oszczędzająca pierś w styczniu 2009( wycięte węzły chłonne pachowe). Cykl chemioterapii 4x "czerwonej" i 4x"białej". Ostatnia chemie przyjeła na początku sierpnia .We wrzesniu miala mieć radioterapie , ale nie doszla do skutku z powodu gorączek. Od dwoch miesiecy ma wysokie gorączki siegajace nawet 40stopni wieczorami( rano mniejsze). Na Tk na początku pazdziernika wyszło ze ma powiekszone węzły chłonne środpiersiowe i nadobojczykowe.Oczywiscie lekarz prowadzacy nie byl w stanie wyjaśnij tego zjawiska( chirurgicznie wszystko dobrze- badal ja chirurg).Miała podejrzenie zapalenia płuc , dalsze badania wykluczyły ta opcje. Leczona była około 10 antybiotykami w bardzo duzych dawkach w szpitalu na oddziale chorób płuc, nie przyniosło to żadnych efektów.
    Radioterapeuta doszedł do wniosku ze nie bedzie naswietlań operowanej czesći lecz naswietlania obejma powiększone węzły. Musze dodac ze nie była robiona biopsja z tych wezłow nadobojczykowych i śródpiersia. Czy to możliwe że te powiekszone węzły to przerzuty?I jak w takiej sutuacji zareagowac powinni lekarze?

    + oczywiscie ponizsza informacja
    receptory :
    er -reakcja silnie dodatnia(+++)
    PGr-reakcja Silnie dodatnia(+++)
    Her2-(1+)
    złosliwośc nowotworu g3
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=641


    Temat: Gorączki po chemii
    Po 2 tyg, po konsylium lekarzy wiadomośc: mozliwy przerzut do wezłow chłonnych środpiersia i nadobojczykowych. Leczenie chemioterapią. Leczenie rozpocznie sie w poniedziałek i jeszcze nic nie wiemy jaka chemia i jak to bedzie wyglądac. Tomografia nie wykazla w piersi "oszczędzonej" zmian , nie wykazała równiez odległych przerzutow do narządów, tylko te węzły nieszczęsne. Czy sa szanse na calkowiete wyleczenie?
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=641


    Temat: Guzy na węzłach chłonnych
    Pół roku temu moja mama zauważyłą dwie gulki na szyji. Lekarz skierował ją na biopsję guzka tarczycy w związku z tym, że od lat leczy się na tę chorobę. Biopsja nic nie wykazała. Wyniki krwi, rtg były dobre. Kazał powtórzyć wyniki po 3 m-cach. I się zaczeło. Wyniki krwi nadal nie są złe i mam też czuje się bardzo dobrze, ale pod podbródkiem pojawił się kolejny guz. Ponadto stwierdzono liczne powiększone węzły nadobojczykowe i szyjne oraz drobne pod pachą. Miała pobrany węzeł z podbródka i czekamy na wynik. Niepokoi mnie jednak to, że tydzien po operacji na szyji wyskoczył kolejny guzek. Co to oznacza? Czy oznacza to bardzo szybki proces nowotworowy, czy też można mieć nadzieję, że będzie dobrze i jest nadzieja na skuteczne leczenie?
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=904


    Temat: Powiększone węzły chłonne w dołach pachowych

    Radiolog wykonująca USG doradzała mi USG piersi i RTG klatki piersiowej - czy warto je wykonać?
    Zdecydowanie tak. Od tych dwóch badań trzeba zacząć.
    Czy węzły chłonne nadobojczykowe są wyczuwalne i jaki mają kształt: podłużny, płaski - czy raczej mają kształt 'kulek' ?
    Tak duże węzły i o takiej lokalizacji raczej nie mają nic wspólnego z zębami.
    Do sprawdzenia są piersi i -przede wszystkim- klatka piersiowa (RTG). Jak najszybciej.

    Niezależnie od badań obrazowych biopsja cienkoigłowa jest oczywiście w tej sytuacji bardzo wskazana. Jeśli wynik będzie ujemny - trzeba będzie pobrać węzeł w całości do badania histopatologicznego.
    W międzyczasie warto wykonać badania obrazowe, o których wyżej była mowa.
    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1433


    Temat: Powiększone węzły chłonne w dołach pachowych

    Czy węzły chłonne nadobojczykowe są wyczuwalne
    Nie, ani ja, ani kolejni lekarze ich nie wyczuwaliśmy, radiolog zajrzała do nich chyba tak przy okazji. Na zdjęciach wyglądają na podłużne, zdecydowanie nie kulki. Pod pachami tez są wydłużone i spłaszczone.

    Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1433


    Temat: i co dalej?
    A miało być już dobrze! We czwartek odebrane wyniki krwi, w zasadzie wszystko w normie, Ca 125=10 z groszami, a w piątek wizyta mamy u onkologa. Poszła bez strachu, bo przecież dobrze. Ale lekarka zbadała ją i powiedziała, że mama ma powiększony węzeł chłonny nadobojczykowy lewy.
    Cały czas zadawałam Wam pytanie: "co dalej" i teraz już chyba wiem: dalej znowu walka. Boję się, żeby to nie był chłonniak, przerzuty do płuc itd. We wtorek ma iść na usg i biopsję. Jestem przerażona, bo o ile teraz miałąm nadzieję, to boję się że przy kolejnej diagnozie nie będę miała niczego pozytywnego, o co będę mogła uczepić swe myśli.
    A było już tak dobrze, w sierpniu wyszłam za mąż, mama ze mną była, byłyśmy takie szczęśliwe. Limit się wyczerpał?
    Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=666


    Temat: i co dalej?
    Mamusia dostała trzecią chemię we czwartek, ta trzecia, jak i dwie poprzednie to: DCX 131 mg i CTX 1050 mg. Czy wiecie może co to jest?, czy to jest optymalne leczenie? Co oznaczają w ogóle przerzuty raka piersi do węzłów chłonnych nadobojczykowych? Czy teraz to my już mamy "z górki"? Teraz to ja chyba powinnam się przenieś na jakieś inne forum dotyczące raka piersi, ale nie mam nawet siły szukać, czy ono istnieje. Przepraszam
    Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=666


    Temat: DO tych, którzy jadą na tym samym wózku
    Pytanie bardzo złożone, ponieważ medycyna to nie jest matematyka. Nie można wykluczyć, że pomimo zaawansowania choroby zastosowanie leczenia onkologicznego spowoduje cofnięcie się choroby. Dlatego statystyki medyczne wskazują, że nawet w IV stopniu zaawansowania raka jajnika występują 5 letnie przeżycia. Ogólnie jednak istnienie przerzutów węzłach chłonnych pogarsza rokowanie, gdyż układ chłonny jest drogą szerzenia się komórek nowotworowych do innych organów tworząc kolejne przerzuty. Czytałem kiedyś, że w przypadku węzłów nadobojczykowych oprócz chemioterapii istnieje możliwość zastosowania radioterapii, co w skojrazeniu może przynieść cofnięcie się choroby. Jednak o tym decyduje lekarz prowadzący. Z tego co piszesz, to jeśli doszło do radykalnego usunięcia zmian nowotworowych, to już to poprawia rokowanie. W jaki sposób została ustalona obecność przerzutów do tych węzłów chłonnych? Odnośnie przypadku o którym wspominałem, to IV stopień nie odnosił się akurat do węzłów chłonych tylko zmian przerzutowych na organach w jamie brzusznej. Od ponad 1,5 roku nie wymaga leczenia onkologicznego. Postaram się dowiedzieć coś więcej, to jeszcze napiszę.
    Pamiętaj, że nie ma żadnej reguły w tej chorobie, a statystyki medyczne są po, aby je łamać. Moja żona jest tego przykładem. Mija właśnie 6 lat jak miała stwierdzony stopień zaawansowania IIIc. Napewno z tą chorobą trzeba walczyć zdecydowanie i agresywnie, na tyle na ile się da, wtedy szanse na sukces są większe.
    pozdrawiam Robert
    Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=223